"Truposz" jest historią młodego człowieka, historią duchowo-cielesnej ucieczki przez nieznaną krainę. Jest druga połowa dziewiętnastego wieku. William Blake podąża w kierunku najdalej położonego posterunku na wschodniej granicy. Zagubiony i paskudnie ranny napotyka przedziwnego, wyjętego spod prawa Indianina imieniem Nikt, który ze względu na zbieżność imion jest przekonany, że spotkał jednego z nieżyjących członków Brytyjskiego Stowarzyszenia Umarłych Poetów. Czas płynie, a Blaky z pomocą Indianina przeżywa chwile radości i przemocy. Wbrew własnej naturze, okoliczności zmieniają go w zaszczutego banitę, w mordercę, w człowieka, którego cielesna powłoka powoli przestaje istnieć. Ciśnięty pomiędzy okropieństwa i chaos otaczającej go rzeczywistości, szeroko otwartymi oczami obserwuje kruchość określającą zakres istnienia. To tak jakby po przebiciu się przez taflę szkła wynurzyć się po drugiej stronie i ujrzeć całkiem inny, nieznany, nierealny świat.
Jedenaście krótkich epizodów. Każdy przedstawia innych bohaterów i inną historię, ale wszystkie łączy jedno - kawa i papierosy. Dwie rzeczy, które najlepiej smakują razem, i bez których nie da się żyć. Tematami rozmów są np. Paryż w latach '20, użycie nikotyny jako środka owadobójczego, bądź co tak naprawdę stało się z Elvisem Presleyem, czyli zwykłe pogaduszki...
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Poczucie szczęścia, że żyjemy, a równocześnie poczucie, że lepsi od nas zginęli, prowadziło po wojnie nas, artystów, do bycia głosem zmarłych.
— Andrzej Wajda