Jest rok 1927. Don Lockwood zawdzięcza sławę amanta kina niemego pomyślnemu splotowi okoliczności i swej ekranowej partnerce Linie Lamont, osobie obdarzonej bardzo piskliwym głosem. Nadchodzą jednak czasy kina dźwiękowego i wytwórnia Monumental Pictures, której Don i Lina są gwiazdami, musi stawić czoło konkurencji, która wypuszcza "Śpiewaka jazzbandu". Zapada decyzja realizacji filmu dźwiękowego. W trakcie zdjęć Don zakochuje się w przypadkowo poznanej aktoreczce rewiowej, Kathy Selden. Początkowa wersja filmu okazuje się totalną klapą, głównie przez ówczesną jakość sprzętu, ale też za sprawą głosu Liny. By ratować produkcję, Don namawia wytwórnię, by przerobiła ją na musical.
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Ludzie często twierdzą, że mam dużo szczęścia. Szczęście jest ważne do momentu otrzymania szansy, aby siebie sprzedać w odpowiednim momencie. Następnie trzeba mieć talent i wiedzieć jak go użyć.
— Frank Sinatra