Na ostatnim pokazie w 2018 roku pokazaliśmy – przewrotnie – film pt. „Pierwszy człowiek” w reżyserii Damiena Chazelle’a. I było tak jakoś… wyjątkowo. Po pierwsze graliśmy w czwartek – nietypowo. Po drugie, chociaż to nie cykl „Czasami Nocami”, nie było dyskusji i po trzecie – prelekcję filmową wygłosił Michał Oleszczyk z… kinowego ekranu, łącząc się z nami prosto z siedziby NASA ;)
Nasz dobry przyjaciel opowiedział widowni o filmie, wskazał na co zwrócić uwagę podczas seansu i jakie są mocne strony tej produkcji, co – jak myślę – znacznie ułatwiło nam odbiór filmu o tym, jak to człowiek postawił pierwsze kroki na Księżycu.
Biograficzna opowieść o Neilu Armstrongu z niesamowicie powściągliwym Ryanem Goslingiem w roli głównej pokazała nam kulisy wydarzeń z lat ’60 ubiegłego wieku i to w sposób niezwykle smakowity i fascynujący. To za takie filmy kochamy hollywoodzkie kino…
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Uwielbiam w kinie to, że fabuła filmu jest przestrzenią do dyskusji nad najpoważniejszymi kwestiami tego świata. Lubię zadawać pytania, na jakie ani nauka ani religia nie są w stanie udzielić odpowiedzi.
— Benh Zeitlin