Rutyna wypełnia życie Michała. Praca w hodowli krów, obiad w postaci zupy w proszku i towarzystwo rówieśników ze wsi, z którymi nie znajduje wspólnego języka – wszystko to pozbawia chłopaka radości życia. Jedyna nadzieja na odmianę to dziewczyna, którą poznał przez internet. Mieszka w Holandii i ma przyjechać do Polski, chociaż mężczyzna niewiele potrafi o niej powiedzieć. "Jak przyjedzie, to się jakoś wszystko rozwiąże", twierdzi Michał.
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Film wtedy jest dobry, gdy jest wart pieniędzy za kolację w restauracji, dwa bilety do kina i opiekunkę do dziecka.
— Alfred Hitchcock