Wielowątkowa opowieść, w której zwykli ludzie wpadają w wir nieoczekiwanych zdarzeń, co radykalnie odmieni ich życie. Atrakcyjna autorka kryminałów na randce spotyka swojego byłego. Wracające z wakacji małżeństwo wybiera najgorsze miejsca w samolocie. Nastolatek po raz pierwszy pali trawkę i przeżywa totalny odlot. Młoda dziewczyna ryzykuje, że koleżanki zdemaskują ją jako gwiazdę porno. Panna młoda z pomocą psiego psychologa rodzi na własnym weselu, a w tym czasie kelner próbuje uratować planetę.
Brawurowa komedia, w której nic nie jest tym czym się wydaje, a codzienność zamienia się w czyste wariactwo.
Reżyser i scenarzysta. Absolwent politologii na UJ i reżyserii na Wydziale Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Autor filmów krótkometrażowych i reklamowych, które przynoszą mu liczne nagrody - jego dyplomowy obraz "Magma" zdobył w 2013 roku główną nagrodę za najlepszy krótki metraż na Palm Springs ShortFest oraz główną nagrodę w Konkursie Młodego Kina podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wcześniejszy film "Zaćmienie" zdobył nagrodę za najlepszą reżyserię na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Szanghaju, a "Tylko dla Obłąkanych" wygrał The Young Talent Award na Międzynarodowym Festiwalu Szkół Filmowych w Monachium. To także współscenarzysta głośnego filmu Marcina Wrony "Demon". "Atak paniki" to jego pełnometrażowy debiut reżyserski.
Nie panikuj! to tylko Gdynia ;)
Drugi dzień Przeglądu 3xGdynia upłynął nam pod znakiem polskiej komedii. Wieczór rozpoczęliśmy rozstrzygnięciem filmowego quizu – jak co roku, pokazaliście Państwo, że znacie się na polskim kinie. A już za chwilę rozpoczął się film, który został zwycięzcą 42. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni w kategorii film krótkometrażowy – „Nic nowego pod słońcem” w reżyserii Damiana Kocura. Potem zaś, Michał Oleszczyk zaprosił nas na wyjątkowy, bo przedpremierowy pokaz pełnometrażowego debiutu Pawła Maślony, komedii pt. „Atak paniki”.
„Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć” – powiedział kiedyś Alfred Hitchcock mistrz suspensu. A co dzieje się wówczas, gdy już w pierwszej scenie pojawia się pistolet, który chwilę później wystrzela, a widz przez kilka minut kontempluje rozbryzgany na ścianie mózg… To początek niesamowitej filmowej historii, w której splatają się losy kilkorga bohaterów. Mamy tu małżeństwo (Artur Żmijewski i Dorota Segda) wracające z wakacji w Egipcie, pisarkę (Magdalena Popławska – nagrodzona Złotym Lwem za rolę drugoplanową), która ma „randkę” z byłym mężem, kelnera owładniętego grą komputerową (Bartłomiej Kotschedoff) i jego siostrę grającą w filmach dla dorosłych (Aleksandra Pisula). I nie są to wcale wszyscy ważni bohaterowie tej fabuły, której wspólnym mianownikiem jest tytułowy atak paniki.
Cieszy niezwykle fakt, że młodzi, debiutujący (w tym przypadku w pełnym metrażu) twórcy mają tak wiele do powiedzenia w swoich produkcjach. Paweł Maślona, który tego wieczoru był rozmówcą Michała Oleszczyka, opowiedział nam nie tylko o pracy nad „Atakiem paniki”, ale też przybliżył nieco realia tworzenia filmów w polskiej rzeczywistości. Nasz gość dał się poznać jako, tyle samo błyskotliwy, co roztargniony artysta, wiedzący doskonale, co chce w swoich filmach pokazać i o czym opowiedzieć. Film, który tylko z pozoru jest komedią, bawi, w szalony sposób łamie konwencje, ale i pokazuje gorzki obraz ludzi żyjących w XXI wieku.
Gratulujemy tak udanego debiutu i cieszymy się, że mogliśmy obejrzeć „Atak paniki” przedpremierowo i to w towarzystwie samego reżysera! Jest co wspominać!
Autor zdjęć w galerii – Adam Bajkowski
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Poczucie szczęścia, że żyjemy, a równocześnie poczucie, że lepsi od nas zginęli, prowadziło po wojnie nas, artystów, do bycia głosem zmarłych.
— Andrzej Wajda