Właściciel sklepu z dywanami (Andrzej Zieliński) postanawia ratować upadający biznes i zatrudnić specjalistów od marketingu. Pech sprawia, że zamiast fachowców, na ogłoszenie odpowiada para oszustów o pseudonimach Kebab (Bartłomiej Topa) i Horoskop (Piotr Żurawski). Ich przybycie i wdrożony na poczekaniu "program naprawczy" odmienią życie firmy i jej pracowników, dając początek serii nieprzewidzianych zdarzeń, w których główne role odegrają: nieśmiała kasjerka (Justyna Wasilewska) dzieląca mieszkanie z neurotyczną matką (Dorota Kolak), poszukująca miłości w internecie księgowa (Agnieszka Wagner), zgryźliwy portier (Janusz Michałowski) i nieobliczalny elektryk (Tomasz Schuchardt), który najbardziej na świecie boi się... wysokiego napięcia. W tym kalejdoskopie osobowości gotowi na wszystko naciągacze szybko przekonają się, że życie potrafi być równie skomplikowane, jak wzór na najdroższym, arabskim dywanie.
Gościem pokazu był(a):
Grzegorz Jaroszuk

Grzegorz Jaroszuk

Debiutujący na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni filmem pełnometrażowym reżyser, student Wydziału Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Na swoim koncie ma przyjmowany bardzo entuzjastycznie, krótki metraż "Opowieści z chłodni". Podpytaliśmy w branży i nasi rozmówcy odpowiadali jak jeden mąż: "jeszcze nie jeden dobry film popełni".

Michał Oleszczyk

Michał Oleszczyk

Dyrektor artystyczny Festiwalu Filmowego w Gdyni w latach 2014-2016, ceniony w Polsce i na świecie krytyk filmowy. Doktor filmoznawstwa, absolwent Instytutu Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego i wykładowca tej jednostki, wykładał również w Krakowskiej Szkole Scenariuszowej. Twórca filmowego podcastu SpoilerMaster.
Nagrody PISF
Bilety
Kupno biletów możliwe jest w Miejskim Domu Kultury - Mała Galeria (Rynek Zygmunta Augusta 9) od wtorku do piątku w godz. 9:00 - 17:00 i w soboty w godz. 9:00 - 14:00 lub na godzinę przed seansem w kinie Iskra

Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"

Polecamy
Cytat na dziś

Poczucie szczęścia, że żyjemy, a równocześnie poczucie, że lepsi od nas zginęli, prowadziło po wojnie nas, artystów, do bycia głosem zmarłych.

— Andrzej Wajda