W trakcie eliminacji jest ich 160, a do finału trafia zaledwie 12 osób. Konkurs Chopinowski jest najstarszym tej rangi wydarzeniem na świecie. Odbywa się co 5 lat w Warszawie i wzięli w nim udział największej sławy pianiści, tacy jak: Dymitr Szostakowicz, Maurizio Pollini, Martha Argerich, Rafał Blechacz, Seong-Jin Cho, Dang Thai Sona i Krystian Zimerman. To ogromne emocje, zarówno na estradzie, jak i na widowni oraz wielka szansa, która zdarza się raz w życiu. Bohaterami filmu jest kilku młodych uczestników konkursu z różnych stron świata, których życie od dzieciństwa było podporządkowane grze na fortepianie. Niczym sportowcy na olimpiadzie biorą udział w najbardziej prestiżowym pianistycznym wydarzeniu, które jest ważnym momentem i może zmienić ich życie na zawsze. Obserwujemy ich w trakcie przygotowań i prywatnie. Narracja podporządkowana jest regułom konkursu i podzielona jest na trzy etapy oraz finał. Wszyscy dzielą podobne marzenie i zostaną bezlitośnie zweryfikowani przez konkursowy mechanizm – okaże się, że ilość miejsc na podium jest ograniczona, więc część z nich odpadnie, a tylko nieliczni trafią do finału.
Mieszkańcy osady górniczej w północno-wschodniej Anglii coraz częściej porzucają swoje domy i wyjeżdżają, gdy stopniowo wygaszane zostają kolejne kopalnie. Ostatnim miejscem spotkań lokalnej społeczności staje się pub The Old Oak. Jego właściciel TJ Ballantyne (Dave Turner) stara się podtrzymywać dawne tradycje, mimo że wioska od 30 lat popada w coraz większą ruinę. Domy stają się coraz tańsze, co sprawia, że stają się idealną lokalizacją dla uchodźców z Syrii. Wśród nich jest Yara (Ebla Mari), która dokumentuje otaczający ją świat za pomocą aparatu. Młoda kobieta poznaje TJ-a. Czy ich znajomość sprawi, że dwie społeczności nawiążą nić porozumienia?
Rok 1755. Kapitan Ludvig (Mads Mikkelsen) opuszcza przytułek dla weteranów wojennych i udaje się do króla. Śmie prosić o pozwolenie na kolonizację jutlandzkich wrzosowisk, a w przypadku powodzenia - nadania mu tytułu szlacheckiego, przekazania posiadłości oraz służby. Wzburzeni jego arogancją duńscy nadworni zakładają z góry porażkę, więc przystają na jego propozycję. Ludvig codziennie, mozolnie sprawdza centymetr po centymetrze glebę, szukając także chętnych do budowy kolonii, ale każdy z miejscowych wie, że ziemia jest nieurodzajna. Kiedy odbiera tajemnicze worki z Niemiec, potrzebuje pracowników, więc zmuszony jest zatrudnić parę uciekinierów. Mijają miesiące, powstaje dom i stodoła, a o jego planach dowiaduje się de Schinkel (Simon Bennebjerg), bezlitosny władca ziemski planujący wykupić całość wrzosowisk. Przedstawia mu ofertę, lecz Ludvig sprzeciwia się..
Carla Nowak jest oddaną, idealistyczną młodą nauczycielką w niemieckim gimnazjum. Jej bardzo dobre, do tej pory, relacje z uczniami zostają nadwyrężone, gdy w szkole dochodzi do serii kradzieży, a dochodzenie personelu, w tym samej Carli, prowadzi do oskarżeń i nieufności wśród oburzonych rodziców, opiniotwórczych kolegów i rozzłoszczonych uczniów. Uwięziona w środku tej złożonej sytuacji, Carla próbuje mediować, ale im bardziej stara się postąpić właściwie, tym jej położenie staje się coraz bardziej rozpaczliwe.
Aktorka Elizabeth (Natalie Portman) jest zafascynowana Gracie (Julianne Moore): historią jej życia, jej małżeństwem, domem, dziećmi. Korzystając z zaproszenia, szczegółowo obserwuje jej życie z bliska i coraz odważniej wkracza w świat, w którym początkowo miała być jedynie gościem. Zawodowa fascynacja z czasem przeradza się w niebezpieczną grę pozorów, w której każdy będzie pilnie strzegł swoich tajemnic – i swojej wersji prawdy.
Rudolf (Christian Friedel) wraz z żoną Hedwig (Sandra Hüller) oraz czwórką dzieci i psem mieszkają w przestronnym, pedantycznie czystym domu z wypielęgnowanym ogrodem i szklarnią. Celebrują rodzinne obiady, marzą o wakacjach w ukochanych Włoszech. W weekendy lubią popływać kajakami lub pospacerować po lesie z przyjaciółmi. Jednak zza ścian ich domu często dobiegają niepokojące odgłosy, a czasem rozpaczliwe krzyki, ponieważ Rudolf Höss jest komendantem obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Poczucie szczęścia, że żyjemy, a równocześnie poczucie, że lepsi od nas zginęli, prowadziło po wojnie nas, artystów, do bycia głosem zmarłych.
— Andrzej Wajda