Alicja nie pamięta przeszłości, nie wie kim jest. Kiedy po dwóch latach od zniknięcia zostaje odnaleziona przez rodzinę, nie chce wracać do dawnego, zapomnianego życia. Nie pamięta miłości do męża i synka. Z czasem do Alicji wracają urywki wspomnień, tworząc niewyraźny i niepokojący obraz tajemnicy – tego co zdarzyło się w przeszłości. Co jest tą tajemnicą? Czy rodzące się uczucia do przed chwilą poznanych męża i syna pozwolą kobiecie zrozumieć przeszłość i zbudować szczęście swoje i rodziny?
Zofia ma w życiu pecha. Jest niepoprawną romantyczką, nie lubi swojej pracy i codziennie spotykają ją drobne przykrości. Prawdziwe kłopoty zaczynają się, gdy spotyka swojego dawnego partnera, od którego kiedyś uciekła do innego miasta. Dziewczyna na początku wierzy w jego przemianę, jednak ich relacja na nowo zmienia się w pasmo kłótni i słownej przemocy. Zofia postanawia posunąć się do ostatecznego rozwiązania - wzywa na pomoc ojca.
Pracownik Instytutu Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, wolontariusz Fundacji UwB. W pracy naukowej zajmuje się między innymi socjologią filmu. Ale nie tylko - fascynuje go także pamięć zbiorowa, polityka pamięci, socjologia kultury, socjologia filmu, przestrzeń miejska. Sam o sobie mówi, że lubi filmy, których nikt inny nie chce oglądać.
Ostatni dzień przeglądu w całości poświęconego polskiemu kinu przyniósł nam wspaniały film Agnieszki Smoczyńskiej pt. „Fuga”. Sala niemal po brzegi wypełniona widownia pokazała nam, że tak jak my, czekaliście Państwo na ten film… i nic dziwnego. Dziś już wiemy – to kino najwyższych lotów. Fabularnie i aktorsko też (a może nawet przede wszystkim).
Nie było już z nami Michała Oleszczyka, którego godnie zastąpił Maciek Białous z Uniwersytetu w Białymstoku, ale wieczór potoczył się sprawdzonym, utartym szlakiem. Najpierw krótkometrażówka – tym razem był to film Dominiki Gnatek pt. „Zwykłe losy Zofii”, który wygrał Konkurs Filmów Krótkometrażowych na gdyńskim festiwalu, a potem główna fabuła wieczoru – „Fuga”.
Zanim doczekaliśmy się pofilmowej dyskusji, czekał nas jeszcze jeden bardzo ważny element wieczoru – rozstrzygnięcie quizu filmowego.
Zaskoczył nas poziom, jaki nasza Widownia zaprezentowała w tym roku. Odpowiadaliście Państwo tak fantastycznie, że nagrodziliśmy wyłącznie osoby, które miały komplet bezbłędnych odpowiedzi, lub tylko jedną pomyłkę – tych osób było całe mnóstwo! Z roku na rok jesteście Państwo coraz bardziej oczytani filmowo! – gratulujemy! I zazdrościmy wspaniałych nagród… - płyty winylowe, filmy, książki, gadżety, słowem: wspaniałości, dla których – mamy nadzieję – warto pogłębiać swoją wiedzę na temat festiwalu w Gdyni i polskiego kina.
I to jest bardzo dobry moment na to, by pokazać Państwu planszę z partnerami i sponsorami tegorocznej edycji Przeglądu 3xGdnia. To dzięki nim mogliśmy rozdać Państwu tak niesamowite nagrody! Serdeczne słowa podziękowania kierujemy do partnera głównego Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, oraz Starostwa Powiatowego w Augustowie, Programu Trzeciego Polskiego Radia, Legalnej Kultury, Gutek Filmu, M2, ART2, Wydawnictw Znak i Axis Mundi, Białostockiego Ośrodka Kultury, DKF-u GAG oraz Wydziału Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego.
…I wreszcie rozmowa. Fascynująca i niezwykła – jakże inna od tych, które zazwyczaj toczymy w Kinochłonie. Pierwszy raz gościliśmy u siebie scenografkę, która opowiedziała nam o pracy filmowca z własnej perspektywy. Pani Jagna nie szczędziła nam smaczków, anegdot i fascynujących o powieści z filmowego świata. My za to mieliśmy sporo pytań i nieodparte wrażenie, że kolejna edycja Przeglądu 3xGdynia kończy się we wspaniały sposób i, jak co roku, jest nam żal, ze kolejne – tak długie – spotkanie z polskim kinem dopiero w grudniu 2019 roku. Już dziś zapraszamy na to święto polskiej kinematografii! A póki co – zajrzyjmy do zdjęć. Ich autorem jest Jakub Jackiewicz:
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Choćby jedna osoba do Was przyszła to macie puścić jej film.
— Krzysztof Kieślowski