7 lipca 1890 r. szczupła postać idzie po zmierzchu chwiejnym krokiem senną ulicą francuskiego miasteczka Auvers. Mężczyzna nie ma nic przy sobie; dłonie przyciska do świeżej rany postrzałowej, z której sączy się krew. To Vincent van Gogh – wówczas mało jeszcze znany artysta, dziś uznawany za jednego z największych malarzy na świecie. O jego tragicznej śmierci wiadomo od dawna, jednak nadal nie jest jasne, jak i dlaczego doszło do śmiertelnego postrzału. "Twój Vincent" opowiada właśnie tę historię, odkrywa okoliczności tajemniczej śmierci artysty. Czy na pewno popełnił samobójstwo? Co się wydarzyło przez 6 tygodni od ostatniego listu van Gogha, w którym pisał, że czuje się dobrze i jest zupełnie spokojny?
"Twój Vincent" to pierwsza pełnometrażowa animacja malarska, która zachwyca widzów na całym świecie. Każda z 65 000 klatek filmu została ręcznie namalowana, w projekcie wzięło udział 125 zawodowych malarzy z całego świata, którzy świat znany z obrazów van Gogha ożywili na ekranie.
Na finał Przeglądu 3xGdynia zostawiliśmy film, który święci tryumfy na europejskich i światowych festiwalach filmowych – zasłużenie! Ale może zacznijmy od początku…
Wieczór rozpoczęliśmy produkcją krótkometrażową Anny Terpińskiej pt. „Najlepsze fajerwerki ever”, a tam historia związana z wyimaginowanym konfliktem zbrojnym. Głównym punktem wieczoru był jednak seans produkcji, którą śmiało można określić wydarzeniem filmowym na skalę światową – „Twój Vincent” w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana! Pierwszy pełnometrażowy film zrealizowany w całości techniką malarską oczarował nie tylko augustowską widownię – święci tryumfy – co już zostało powiedziane – na przeglądach i festiwalach całego świata. Trudno się temu dziwić, bo film zapiera dech w piersiach już od pierwszych sekund! Za sprawą fabuły, widz ma szansę przyjrzeć się ostatnim miesiącom życia jednego z największych malarzy świata – Vincenta van Gogha. Animacja nie ma charakteru typowo biograficznego. Losy malarza śledzimy za przyczyną prywatnego śledztwa, jakie przeprowadza Armand Roulin, syna naczelnika poczty. Ojciec powierza młodemu kowalowi list, ostatni jaki Vincent van Gogh napisał do swojego brata i przyjaciela Theo. Droga, jaką Armand musi przebyć, by wypełnić powierzone mu zadanie, odkrywa przed widzem tajemnicę związaną ze śmiercią wielkiego artysty; zagadkę, której pewnie nigdy nie uda się rozwikłać…
O pomyśle na film, jeszcze przed jego projekcją, opowiedziała nam Anna Kluza – rzeźbiarka i malarka, koordynator artystyczny produkcji „Twojego Vincenta”. A już po seansie, dzięki naszemu gościowi, poznaliśmy tajniki produkcji tak niezwykłej, przepięknej animacji. Film bowiem, zanim stał się animacją, był aktorskim filmem studyjnym, który grupa ponad 100 malarzy z całego świata przemalowała (w sensie dosłownym), wykorzystując oryginalne dzieła van Gogha. Dzięki temu, podczas seansu, nie można oprzeć się wrażeniu, że ogląda się historię namalowaną przez samego Vincenta. Artystka drobiazgowo odpowiadała na pytania widzów dotyczące technicznych szczegółów pracy, ale także nawiązywała do swoich osobistych odczuć – ulubionych momentów podczas produkcji, niespodziewanie napotykanych trudnościach i sposobach na ich przezwyciężenie. Zdradziła nam także, że z animacją zbratała się na dłużej i wraz z malarzami pracującymi przy „Twoim Vincencie” już myślą o kolejnym projekcie. Życzymy, by doczekał się realizacji i co najmniej takiego samego sukcesu jak „Twój Vincent” . Zanim jednak ruszą prace – trzymamy kciuki, by w marcu, podczas oskarowej gali, okazało się filmowa biografia Vincenta van Gogha jest najlepszym filmem animowanym na świecie! Są na to, naprawdę spore szanse, nie tylko ze względu na ilość już zdobytych nagród i wyróżnień, ale, przede wszystkim, dlatego, że „Twój Vincent”, to – owszem – piękna animacja, ale i zręcznie poprowadzona fabuła.
Wszystko co dobre, szybko się kończy – następny Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni już we wrześniu. Będziemy tam, a potem, w grudniu – jak co roku – zaserwujemy Wam to, co naszym zdaniem na uwagę i rozgłos zasługuje... A póki co, kilka zdjęć z tego – ostatniego w ramach piątej edycji Przeglądu 3xGdynia – wieczoru. Autor: Adam Bajkowski
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Poczucie szczęścia, że żyjemy, a równocześnie poczucie, że lepsi od nas zginęli, prowadziło po wojnie nas, artystów, do bycia głosem zmarłych.
— Andrzej Wajda