Jasmila Žbanić pokazuje w tym poruszającym dramacie, przeboju festiwalu w Wenecji, jedną z najczarniejszych kart współczesnej historii Europy – masakrę w Srebrenicy. Główną bohaterką jest tłumaczka (Jasna Duričić) – ktoś między zagubionymi stronami, starająca się scalić świat zmierzający ku zagładzie. Klasyczną, męską optykę wojny zastępuje nieoczywiste spojrzenie kobiet – głównej protagonistki oraz urodzonej w Sarajewie bośniackiej reżyserki. To film, który zostaje mocno w głowie, porusza do żywego, rozszarpuje serca widzów. Ale robi to nie na zasadzie terapii wstrząsowej, lecz subtelnie, dzięki przemyślanej konstrukcji, rewelacyjnej reżyserii (to najlepszy film Žbanić od czasu berlińskiego sukcesu Grbavicy), genialnego montażu Jarosława Kamińskiego. Nominowaną do Oscara Aidę powinno się pokazywać obowiązkowo w szkołach, także naszych, jako ostrzeżenie i humanistyczną lekcję współczesnej historii.
Pracownik Instytutu Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, wolontariusz Fundacji UwB. W pracy naukowej zajmuje się między innymi socjologią filmu. Ale nie tylko - fascynuje go także pamięć zbiorowa, polityka pamięci, socjologia kultury, socjologia filmu, przestrzeń miejska. Sam o sobie mówi, że lubi filmy, których nikt inny nie chce oglądać.
główny specjalista Zespołu Środkowoeuropejskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich, wykładowczyni Uniwersytetu Warszawskiego, Akademii Dyplomatycznej i Kolegium Europejskiego w Natolinie, autorka tekstów. Ekspertka od relacji serbsko-bośniackich, Jako analityk współpracuje z licznymi urzędami administracji państwowej, szeregiem fundacji międzynarodowych czynnych w Polsce (w tym Fundacją im. Friedricha Eberta i Polską Fundacją im. Roberta Schumana) oraz licznymi think-tankami z państw Bałkanów Zachodnich.
Cennik znajdziecie w zakładce "Bilety"
Trzeba coś więcej niż iść do wypożyczalni, i wziąć "Swobodnego jeźdźca", aby zostać buntownikiem.
— Dennis Hopper